TVN24/x-news

Żużlowcy-amatorzy wystartowali w zawodach „Speedway on ice” w Mnichowie, pod Gnieznem. To zimowa wersja żużlu, rozgrywana na lodowych torach. Rywalizowano w dwuosobowych wyścigach, na dystansie dwóch okrążeń.

Jak powiedział jeden z uczestników, taka forma wyścigów dostarcza sporej dawki adrenaliny, a to za sprawą kolców, w które wyposażone są opony motocyklów. – Wbrew pozorom jest to łatwiejsze od klasycznego żużla, ponieważ pokonywanie łuku ślizgiem kontrolowanym jest prostsze – powiedział jeden z zawodników, Błażej Skrzeszewski. Jednak w kontakcie z kończyną zawodnika kolce okazać się mogą bezlitosne.

– Nigdzie nie jest bezpiecznie. Jazda po szosie też nie jest bezpieczna. Młodzi adepci o wiele szybciej nauczą się jeździć po lodzie niż na torze – mówił Tadeusz Brylowski, były zawodnik Startu Gniezno.

(video: TVN24/x-news)

PODZIEL SIĘ
Kontakt do redakcji: mail: redakcja@radio.gniezno.pl